Matki

27Do dziś panuje przekonanie, że kobiety to głównie matki, dlatego i takiego wizerunku pań nie brakuje w dziełach literackich.Literatura bez matek z pewnością nie byłaby taka sama, bowiem to główna rola, jaką wielu przypisuje kobietom. Warto zdawać sobie sprawę z tego, iż obrazy kobiet- matek odmalowane zostały wielokrotnie również w tych starszych powieściach. I tak na przykład możemy czytać o nich u Żeromskiego, który w „Przedwiośniu” kreśli nam dość wyraźny portret Barykowej, która dla swojego syna jest w stanie do największych poświęceń, nawet gdy on uważa, że nie jest ona kobietą wystarczająco mądrą by pojąć idee rewolucji. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, jak silne potrafią być kobiety zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia, gdy nawet mężczyźni nie są do końca w stanie sobie poradzić. Warto również zwrócić uwagę na to, iż w dzisiejszej literaturze coraz częściej kobiety muszą radzić sobie z macierzyńskimi dylematami, godzić pracę z wychowaniem dzieci, a nierzadko i stawać przed bardzo trudnym wyborem jakim jest decyzja o aborcji. Matki w literaturze nierzadko przedstawione są również jako kobiety samotne, muszące borykać się z trudami macierzyństwa. Warto zwrócić uwagę również na to w jaki sposób przedstawiane są w literaturze młode bohaterki żeńskie.Warto zwrócić uwagę również na to, iż wśród literackich portretów kobiet nie brakuje również małych dziewczynek. Pojawiały się one już od wieków i zwykle towarzyszyły swoim matkom, dlatego też wielu autorów przedstawiało je jako wierne kopie swoich rodzicielek, odziane w drogie suknie i najlepsze buty. Należałoby również wspomnieć o tym, iż wśród portretów młodych dziewczynek nie brakuje również innych wizerunków kobiet. I tak dla przykładu możemy spojrzeć na bohaterkę „Tajemniczego ogrodu”, która pod wpływem okoliczności, w jakich przyszło jej funkcjonować zmienia się z zadufanej w sobie, nie potrafiącej obdarzyć nikogo uczuciem dziewczynki w miłą i ciepłą osobę. Można tu również spojrzeć na bohaterkę jednej z moich ulubionych książek z dzieciństwa „Małej księżniczki”, czyli opowieści o małej Sarze, która w wyniku śmierci ojca trafi swoją pozycję w pensjonacie dla młodych dam i musi zmienić się z sympatycznej i pomocnej, acz bogatej dziewczynki w pracownicę, odpracowującą swoje zaległe czesne dla szkoły.

Pisemne

55Popularność gra zawdzięcza temu, że bardzo wiele przedmiotów posiada nogi. Liczba graczy w tej grze wynosi od trzech do nawet dwunastu. Jedyne czego potrzebujemy to papier oraz długopis. Stopień trudności jest dosyć wysoki, jednak na pewno jest to doskonały sposób na rozerwanie się zarówno dla dzieci i dorosłych. Czas trwania to zaledwie pięć minut bo tylko tyle trwa jedna runda, całość zaś trwa znacznie dłużej. W tej grze uczestnicy otrzymują kartkę papieru i długopis albo ołówek. Następnie wybierana jest w sposób losowy litera. Kolejnym etapem jest dokładnie sprawdzenie godziny by kolejne dwie minuty poświęcić na wypisanie jak największej ilości słów na daną literę , wszystkie słowa muszą być określeniami , nazwami rzeczy , które posiadają nogi. Na samym końcu następuje odczytania list uczestników , gdy usłyszysz , że przeciwnik ma takie samo słowo jak Ty , musisz je wykreślić. Zwycięzcą jest osoba, której na kartce pozostanie jak największa ilość wyrazów. Gra wbrew pozorom bardzo trudna i wymagająca. Gra ta wymaga sporo wiedzy ogólnej , bardzo znana i popularna. Liczba graczy wynosi od trzech do nawet sześciu. Jedyne czego potrzebujemy to kawałek papieru i długopis. Rozgrywka przeznaczona raczej dla osób dorosłych , jednak do pewnego stopnia mogą grać w nią także dzieci. Jedna partyjka trwa przeważnie piętnaście minut. Na początku gry wybierane są kategorie, najlepiej by było ich co najmniej osiem lecz by gra była dłuższa niech będzie ich więcej np. kompozytorzy , pisarze , sportowcy i muzycy. Kolejno wybiera się litery i wypisuje się hasła do tabeli. Zasady poprawności są w tym wypadku dowolne , w niektórych przypadkach można przeprowadzić głosowanie. Podobnie sprawa wygląda z czasem , wyznaczany jest on przez daną grupę ludzi. Jeden punkt otrzymujemy gdy dane słowo powtórzyło się i dwa punkty jeśli było ono unikalne. Jednym z warunków gry jest konieczność wpisywania polskich nazwach zagranicznych , zasada niepisana ale jednak ważna. Gra jest dosyć wciągająca i ciekawa oraz twórcza.

Słowa

62Czasem, jak ktoś wyraża swoje zdanie, a my w pełni popieramy ten wywód, mówimy na to „Święte słowa”. Ale czy one rzeczywiście są takie święte? Jak to się mówi, to zależy jak leży. To, co dla nas jest racją, dla innych będzie kompletną bzdurą. I tak weźmy pod uwagę rozmowę na temat ceny, dajmy na to, proszku do prania. Ktoś powie, że jest bardzo drogi. „Święte słów”, odpowiadasz. Ale przychodzi ktoś inny i powie, że nie prawda. Bo pomimo tego, że kosztuje trochę więcej, jest świetny jakościowo, czego nie można powiedzieć o tanim proszku. I tak można o wszystkim. Święte słowa w sensie dosłownym mogą należeć tylko do Świętych. Wszystko inne będzie zawsze podlegało dyskusji. W ogóle, czy słowa mogą być święte? Często mówiąc jedno, człowiek ma na myśli zupełnie co innego, a jeszcze inaczej jest zrozumiany. Jak to się ma do świętości? I podobnie, jak wiele innych to powiedzenie okazuje się po głębszej analizie, co tu dużo mówić, bezsensowne. Ale przyjęło się w społeczeństwie i niełatwo będzie się z nim pożegnać. Nie od dziś wiadomo, że język Polski do łatwych nie należy. Przeciwnie! Jest to jeden z najtrudniejszych języków świata, zdaje się że zaraz po Japońskim i Chińskim. Oj, jakże my, Polacy świetnie to rozumiemy. Bo jak obcokrajowiec ma mówić poprawną polszczyzną, jeśli większość Polaków tego nie potrafi. I często łapie się ich za słowa, ponieważ nie używają ich poprawnie nie odmieniają jak należy. Czy łapanie za słowa jest dobrą metodą nauki? Oczywiście, że tak! Jeśli za każdym razem, kiedy dziecko powie coś źle, niepoprawnie, poprawimy je na słowo, które powinno być w tym miejscu, w końcu się ono tego nauczy. Starajmy się wszystkich tak poprawiać, jednak w granicach przyzwoitości. Nie możemy przecież wyjść na niegrzecznych, takich, co uważają, że wszystko wiedzą najlepiej. Róbmy to taktownie, najlepiej w formie żartu, a sprawimy, że polskie społeczeństwo znów będzie mogło powiedzieć, że zna swój język. Na dzień dzisiejszy przedstawia się to raczej kiepsko. Postarajmy się wszyscy, aby to zmienić.