Pomoc tylko na życzenie

35Nie wolno zmuszać do korepetycji. Niestety normą stało się, że młodzi ludzie przygotowując się do matury, coraz częściej korzystają z pomocy. Nie można jednak narzucać im korepetycji czy udziału w kursach maturalnych. Uczeń sam najlepiej wie jakiej pomocy potrzebuje i jeśli tak to z jakich przedmiotów. Czasem wystarczy kilka lekcji, by zrozumiał materiał. Można poprosić kogoś z rodziny, znajomych albo znaleźć odpowiednią książkę. Czasem okazuje się, że wiedze może przekazywać lepiej zeszłoroczny maturzysta niże profesor. Uczeń sam wie, kto najlepiej mógłby mu wytłumaczyć niezrozumiałe zagadnienia. Jeśli prosi o korepetycje, dobrze jest go zapisać, w końcu są to pieniądze inwestowane w jego przyszłość. Nie warto też maturzysty we wszystkim wyręczać. Przykładowo, gdy wchodzi do kuchni, nie pytać od razu : „Głodny? Zrobić Ci kanapkę, a może herbatki?” Niech sam zrobi kanapkę, to pozwoli mu na chwilę przerwy, na krótki relaks, pomyślenie o czym innym. Jeśli bardzo czegoś potrzebuje , zapytaj o to przed nauką, że jeśli coś to jesteś do dyspozycji, ale nie wyręczaj we wszystkim. Jak zmotywować do pracy Wielu rodziców martwi się, że ich dzieci za mało się uczą, i zastanawiają się jak zmotywować je do pracy i nauki, co zrobić, by częściej zasiadały nad książką. Tymczasem zaganianie do nauki przynosi skutki odwrotne. Im większa presja rodziców, tym większy opór stawiany przez dziecko, większa niechęć do zgłębiania wiedzy. Każdy z nas ma własny rytm działania, w tym także uczenia się. Czasem jest problem z koncentracją, zrobieniem powtórki ,a dziecko należy wtedy wspierać. Można zaproponować dziecku by usiadło przy nas, bo czasem obecność fizyczna drugiej osoby bardzo pomaga, a może spróbować powtarzać na głos- wtedy bardziej będzie się skupiał na wypowiadanych słowach. Warto też mobilizować, obiecać po powtórce godzinkę spaceru lub wyjście na lody. Działa to naprawdę mobilizująco. Lepiej za to unikać komunikatów negatywnych w stylu ” Nie zdasz, nie dostaniesz się na studia, będziesz nikim”. Warto stosować pozytywne słowa np. „Już niedługo i będziesz mieć najdłuższe wakacje w życiu”, albo „Na pewno zdążysz wszystko powtórzyć”. Rodzicu, zapanuj nad swoimi emocjami. Rodzice często dziwią się, że ich dziecko tak obojętnie podchodzi do tego, przecież najważniejszego egzaminu w życiu. A to nieprawda. Uczniowie wracając do domu starają się zagłuszyć swoje emocje, nie myśleć o tym ,a na pewno nie roztrząsać ile zostało czasu, a ile jeszcze nie umieją. Czasem podczas dużego zdenerwowania demonstrują nonszalancję, jakby im wcale nie zależało. To nieprawda- niektórzy nie śpią, chudną, są małomówni lub dużo jedzą. taka reakcja bardzo często denerwuje rodziców. Jednak swoją przesadną troską stresują oni dziecko jeszcze bardziej. Dlatego rodzicu: Zapanuj nad swoimi emocjami. Co roku zdecydowana większość młodych ludzi zdaje maturę, bo uczyli się do tego egzaminu 12 lat! Sami też są zainteresowani, by jak najlepiej go zdać. Jeśli musisz koniecznie rozmawiać o maturze- wyjdź z domu i porozmawiaj o tym ze znajomymi, nie przytaczaj przykładów dzieci znajomych, którym się nie powiodło- lepiej demonstruj wiarę w Twoje dziecko, podnoś go na duchu. To przecież naturalne, że maturzysta się denerwuje.