| ||||||||
|
SERWISY
KURS WALUTY
LOTTO
Duży Lotek
2008/05/31 5 11 12 23 42 46 Express Lotek 2008/05/31 6 13 19 22 28 Multilotek 2008/06/02 4 5 6 14 15 25 32 39 44 49 53 55 58 59 61 63 66 69 72 79 Szczęśliwy Numerek 2008/06/02 3 17 21 32 22 |
» Humor cz. 3
Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu: - Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem? - Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam. Studentom biologii na egzaminie pokazują szkielety kobiety i mężczyzny. - Co to jest? - Szkielety - Ale dokładniej? - Szkielety ludzi - Dokładniej - Eeeee... - A czego was uczyli przez te pięć lat? - Nie możet byt' - Marks i Engels?!! Dzwoni jegomość do akademika: - Czy można z Maryśką? - Z nimi wszystkimi można. Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzących w ostatnim rzędzie: - Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich wykładów!! Na to ktoś z sali: - Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy? W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Nie daleko siadła ekstra panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce : "Masz ładną nogę" i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i odpisała : "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał "To może się umówimy między pierwszą a drugą?". Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli. Student który został, też upatrzył sobie niezłą kobiałkę i dawaj ten sam numer: "Ładną masz nogę" "Drugą też mam ładną" "To może się umówimy między trzecią a czwartą" Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła. Facuś czyta: "Między trzecią a czwartą to ty się umów z krową!" Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze. - Wie pan, co ja robię? - pyta studenta. - Nie. - Zniżam się do pańskiego poziomu. Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miała dziewczyna warunki). Myślała, że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, więc w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwóję i wywalił za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to: - Ten alfons wpisał mi dwóję!!! Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na korytarz i poprosił ją o indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział: - Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam. Studentka zdawała egzamin na AM u Poznaniu z układu kostnego. Pan podał jej miednicę i poprosił o zidentyfikowanie płci dawnego właściciela. Po namyśle dziewczyna mówi: - To był mężczyzna. - A dlaczego Pani tak uważa? - Bo tytaj był kiedyś członek. - Oj był, i to wiele razy. |
OSTATNIE INFO
REKLAMA
| ||||||
| O nas | O prasie | Redakcja | ||||||||
| Copyright © 2000-2012 SlaboSlyszacy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. noclegi nad morzem | noclegi nad jeziorem | noclegi warszawa | fotograf kraków | noclegi gdynia | noclegi poznań | noclegi mikołajki | hotels in lviv | hotels in ukraine | odessa hotels | ||||||||