Jak ukryć

54Podobno jeśli nie mamy nic do ukrycia, to nie mamy również niczego do pokazania. Nie dziwi zatem, iż większość osób skrzętnie próbuje ukrywać swe tajemnice. Jaki jest najlepszy sposób na ich ocalenie? Po prostu nie ujawnianie ich nikomu. Jeśli jednak chcemy przelać nasze sekrety na papier warto zatroszczyć się o to, by przypadkiem nie natknął się na nie ktoś niepowołany. Przede wszystkim nie należy kupować zeszytu czy notesu z krzykliwą okładką, gdyż jest to jeden z czynników, przyciągający wzrok. Po drugie, niezbyt dobrym pomysłem może okazać się próba ukrycia zeszytu za wszelką cenę. W końcu takie zachowanie wzbudza największe podejrzenia. O wiele rozsądniej będzie, jeśli postaramy się wtopić nasz pamiętnik w tłum innych książek czy zeszytów. Jeśli umieścimy go na dnie szuflady, pewnie nikomu nie będzie chciało się go szukać. Być może również ze względu na wścibskich rodziców wiele dziewcząt woli prowadzić blogi. W tym przypadku to dość dobre rozwiązanie, należy jednak pamiętać, by przypadkiem nie zostawić linka w historii przeglądarki. Wiele osób zastanawia się nad tym, po pisać pamiętnik? Odpowiedzi może być wiele, a z pewnością każdy byłby w stanie dopisać do listy jeszcze jedną. Jedni zaczynają bowiem swoją przygodę z pamiętnikiem ze względu na zwykłą nudę. Kiedy nie ma co robić, każdy sposób jest dobry, by tylko dzień szybciej zleciał. Inni lubią po prostu wylewać swoje myśli na papier, gdyż dzięki temu łatwiej jest im obiektywnie spojrzeń na sytuację, w której się znajdują. W życiu innych dzieje się tyle, że pragną choć na moment zatrzymać czas i uchwycić na kartkach to, co wydaje się być niemożliwym do uchwycenia. Wiele osób zaczyna pisanie ze względu na swą sentymentalną naturę. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż może być bardzo zabawnym wracanie do wspomnień po kilku, a nawet kilkunastu latach. Wreszcie młodsze dziewczynki mogą zabierać się za pisanie tylko ze względu na to, iż zobaczyły jak robią to ulubione bohaterki ich bajek. Nie ulega jednak wątpliwości, że każdy sposób jest dobry, by podjąć próby zachowania wspomnień. Wspominanie może być piękne, ale zazwyczaj jest również bardzo bolesne. W końcu już nigdy nie będziemy tak młodzi, piękni i zgrabni jak kiedyś, prawda? Tym bardziej boli nas, jeśli nigdy nasze życie nie ułożyło się tak, jakbyśmy tego chcieli. Czy warto zatem pisać o swych dziecięcych marzeniach i zadręczać się całe życie? Odpowiedź zależy od osoby. Jedni czytając o swej młodzieńczej pasji mogą odnaleźć w sobie nowe źródło energii. Może dzięki temu uda im się zmienić coś w swoim życiu, może popatrzą na świat z nową siłą. Inni, mniej odporni, mogą jeszcze bardziej się załamać. W końcu nie jest przyjemnym analizowanie swoich porażek. Jednak większość z pewnością uśmiechnie się nad swoim młodzieńczym losem. W końcu nie ma nic piękniejszego niż warte uwagi wspomnienia, a zawsze w życiu można przecież znaleźć coś pozytywnego. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzi, by do swoich młodzieńczych ekscesów dołączyć kilka zdań o dorosłym życiu. W końcu mimo wszystko w pisaniu pamiętników to pisanie jest najprzyjemniejszą częścią.