| ||||||||
|
SERWISY
KURS WALUTY
LOTTO
Duży Lotek
2008/05/31 5 11 12 23 42 46 Express Lotek 2008/05/31 6 13 19 22 28 Multilotek 2008/06/02 4 5 6 14 15 25 32 39 44 49 53 55 58 59 61 63 66 69 72 79 Szczęśliwy Numerek 2008/06/02 3 17 21 32 22 |
» Zapomnieli o książkach dla niesłyszących uczniów Lekko upośledzeni intelektualnie oraz niesłyszący uczniowie, którzy od września zaczną naukę w podstawówkach i gimnazjach, nie będą mieć specjalnych podręczników zgodnych z nową podstawą programową, bo... nikt ich dla nich nie wydał.
Anna Brzozowska, surdopedagog ze Szkoły Podstawowej nr 37 w Katowicach, w której uczą się dzieci niesłyszące, mówi, że gdy obowiązywała stara podstawa programowa, też brakowało podręczników dla upośledzonych uczniów. Od lat nie ukazały się książki do piątych i szóstych klas, więc na lekcjach nauczyciele korzystali z przestarzałych wydawnictw lub z własnych materiałów. Byli szczęśliwi, kiedy w zeszłym roku wydane zostały podręczniki dla klas I-III, na które czekali latami. - Są wspaniałe, kolorowe, ale co z tego, skoro od września będą nieaktualne? - pyta Brzozowska. Chociaż książki powinny trafić do kosza, uczniowie z SP nr 37 nadal będą się z nich uczyć. - Nie mamy wyjścia, skoro nikt nie pomyślał o przygotowaniu podręczników zgodnych z nową podstawą programową - wzdycha Brzozowska. Podobnie wygląda sytuacja uczniów lekko upośledzonych, którym także od lat brakowało aktualnych podręczników. Dopiero niedawno na rynku pojawiło się kilka nowych książek, ale i one od września nie będą już zgodne z programem. - W pierwszych klasach nauczyciele sami będą przygotowywać pomoce: kserować kolorowanki, obrazki, ćwiczenia. Cóż zrobić, skoro szkolnictwo specjalne stało się sferą zapomnianą? - rozkłada ręce Ziemowit Dudziński, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 w Sosnowcu. Tymczasem MEN nie widzi problemu. Radzi nauczycielom, by na lekcjach z upośledzonymi i głuchymi uczniami korzystali z... podręczników dla sprawnych dzieci. Dudziński uważa, że to niemożliwe. - Podręczniki dla pełnosprawnych uczniów są pisane zbyt skomplikowanym językiem, za dużo w nich długich opisów, a za mało działających na wyobraźnię ilustracji - mówi dyrektor. Podobnego zdania jest Brzozowska. - Niesłyszący uczniowie po prostu nie rozumieją abstrakcyjnego słownictwa, jakie pojawia się w książkach dla ich sprawnych rówieśników - mówi nauczycielka. Podkreśla, że za kupno zwykłych podręczników musieliby zapłacić rodzice, gdy tymczasem specjalne książki dla każdego dziecka ministerstwo przysyłało do szkół za darmo. Ministerstwo broni się, że przygotowanie podręczników należy do autorów i wydawców, a nie do urzędników resortu. Ale Anna Łaska-Gmaj, zastępczyni redaktora naczelnego WSiP, wyjaśnia, że wydawnictwo do przygotowywania podręczników nie mogło przystąpić wcześniej, bo dopiero w kwietniu MEN ogłosiło, ile pieniędzy może przeznaczyć na ich zakup. źródło: gazeta.pl Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza... Tu możesz pisać do opinii o ten artykuł |
OSTATNIE INFO
REKLAMA
| ||||||
| O nas | O prasie | Redakcja | ||||||||
| Copyright © 2000-2012 SlaboSlyszacy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. noclegi nad morzem | noclegi nad jeziorem | noclegi warszawa | fotograf kraków | noclegi gdynia | noclegi poznań | noclegi mikołajki | hotels in lviv | hotels in ukraine | odessa hotels | ||||||||