| ||||||||
|
SERWISY
KURS WALUTY
LOTTO
Duży Lotek
2008/05/31 5 11 12 23 42 46 Express Lotek 2008/05/31 6 13 19 22 28 Multilotek 2008/06/02 4 5 6 14 15 25 32 39 44 49 53 55 58 59 61 63 66 69 72 79 Szczęśliwy Numerek 2008/06/02 3 17 21 32 22 |
» Wyleczą niedosłuch za darmo Kolejne dwie dobre wiadomości dla chorych z zaburzeniami słuchu. Pierwsza: kolejna nowoczesna metoda leczenia jest dostępna dla pacjentów w białostockim szpitalu klinicznym. Druga: za wszystko zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia. 23 grudnia w klinice otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego rozpoczęto program leczenie niedosłuchu za pomocą implantów typu Baha. Udane operacje przeprowadzono już u trzech pacjentów z niedosłuchem.
- Implanty Baha to uzupełnienie możliwości technicznych protezowania narządu słuchu. Ta metoda plasuje się pomiędzy aparatami słuchowymi a implantami ślimakowymi. Implanty Baha stosuje się u pacjentów, u których albo nie można zastosować aparatów słuchowych, albo nie są one skuteczne, a chorzy nie mają jeszcze tak głębokiego niedosłuchu, który kwalifikowałby ich do implantu ślimakowego - tłumaczy prof. Marek Rogowski, kierownik kliniki otolaryngologii UMB. Najczęstszym wskazaniem do zastosowania tego typu implantu jest niedosłuch, którego przyczyną jest upośledzenie przewodzenia dźwięku do ucha wewnętrznego (np. w następstwie przewlekłych stanów zapalnych ucha środkowego czy niektórych wad wrodzonych). Zastosowanie Baha pozwala na ominięcie źle funkcjonujących struktur przewodzących ucha zewnętrznego, środkowego i przekazanie sygnału drogą kostną do ślimaka. - To naprawdę sprawdzona, skuteczna i - co najważniejsze - bezpieczna metoda leczenia wad słuchu. Rozwiązanie to jest stosowane już od ponad 30 lat i do dzisiaj z powodzeniem korzysta z niego ponad 50 tys. osób na całym świecie - dowodzi profesor Rogowski. System implantu Baha stosowany jest Polsce od roku 1994. Jako pierwsi z powodzeniem zastosowali go lekarze z Poznania. Do tej pory ta metoda nie była finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a wydatek na taki zabieg był dość spory. Za implant pacjent musiał płacić z własnej kieszeni grubo ponad 20 tys. zł. - Od kilku dni dostępny jest dla pacjentów naszego regionu w ramach ubezpieczenia i już skorzystało na tym kilka osób. To chyba najlepszy prezent na Boże Narodzenie - dodaje Rogowski. To nie pierwsza nowoczesna metoda dostępna dla pacjentów kliniki otolaryngologii w szpitalu klinicznym. Nowości opisywaliśmy już kilka tygodni temu. Białostoccy laryngolodzy od niedawna są wyposażeni m.in. w laser CO2. Jego promień, kiedy jest precyzyjnie sterowany z mikroskopu operacyjnego, często prawie bezkrwawo usuwa nawet rozlegle zmiany, a gojenie jest szybkie i zdecydowanie mniej bolesne niż przy zastosowaniu klasycznych. Również ludzie całkowicie niesłyszący, których wyleczenie jeszcze kilka lat temu graniczyło z cudem, nadzieję znaleźli w klinice otolaryngologii. Ich szansą są implanty ślimakowe - urządzenia całkowicie zastępujące uszkodzony receptor słuchu mieszczący się w części ucha wewnętrznego, zwanej ślimakiem. Od dwóch lat są one wszczepiane w Białymstoku. Wszczepienie tego aparatu kosztuje 77 tys. zł, ale koszt całości pokrywa NFZ. Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza... Tu możesz pisać do opinii o ten artykuł |
OSTATNIE INFO
REKLAMA
| ||||||
| O nas | O prasie | Redakcja | ||||||||
| Copyright © 2000-2012 SlaboSlyszacy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. noclegi nad morzem | noclegi nad jeziorem | noclegi warszawa | fotograf kraków | noclegi gdynia | noclegi poznań | noclegi mikołajki | hotels in lviv | hotels in ukraine | odessa hotels | ||||||||