Czy można dawać słowo

61Dzieci, zwłaszcza te mniejsze, mają pewien paskudny zwyczaj unikania obowiązków. Wystarczy szepnąć cztery magiczne słowa: „Nie chce mi się” i już po sprawie. Wiele mam daje się na to nabrać same biorą się za porządek w pokoju, układanie książek na półkach, czy zmywanie naczyń. Bo dziecku się nie chce, więc po co je zmuszać. A trzeba to zrobić! Trzeba przycisnąć dziecko, aby nauczyło się, że w życiu trzeba być tak bardzo aktywnym, jak tylko się da. Kiedy staną się już dorosłe, nikt się nie zapyta, czy om się chce. Trzeba to trzeba, i to bez gadania. Takie przyzwyczajane, że skoro nie chcesz, to nie musisz, prędzej czy później odbije się i na nas, i na naszych dzieciach. Czy naprawdę chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na leniwych, bezużytecznych ludzi? Nikt nie każe katować dzieci najgorszymi pracami. Chodzi tylko o zrobienie czegoś koło siebie i pomocy w domowych czynnościach. Jeśli dziecko nie lubi zmywać, dajmy mu odkurzacz. Niech uczy się odpowiedzialności przez podejmowanie obowiązków domowych. Co znaczy „dać komuś swoje słowo”? Jest to równoznaczne z obietnicą, przysięgą, a więc jego niedotrzymanie jest wielkim złem. Osoba, której da się słowo, a nie spełni się go, ma pełne prawo obrazić się, a nawet wykluczyć nas ze swojego życia. Wszystko oczywiście zależy od tego, jakiego rodzaju była to obietnica. Jeśli coś małego, błahego, zazwyczaj kończy się to na sprzeczce i obrazie na tydzień, góra miesiąc. Bywa jednak tak, że porywamy się z motyką na słońce i obiecujemy złote góry, których nie możemy przecież nikomu dać. Wtedy problem staje się większy. Często obietnica jest na nas niejako wymuszona. Ktoś prosi o coś, ale jednocześnie tak stawia sprawę, że nie jesteśmy w stanie odmówić, a słowa dotrzymać też się nie da. Na przykład jak obiecać osobie chorej na białaczkę, że będzie żyła długo i szczęśliwie? Dajemy słowo,oczywiście, ale żadne z nas nie jest w stanie dotrzymać obietnicy. Potem zostaje nam tylko poczucie winy i krzywdy, jaką wyrządziliśmy. Dlatego z dawaniem słowa, trzeba obchodzić się rozsądnie.